Opublikowano

content_05b17283-522b-45fe-ab0b-a10d177284af

Kochane Skrzaty – małe i duże

Jest nie daleko nas taka mała istotka, która pomimo, że ma dopiero 2 latka, niestety już wie co to ból i cierpienie. Mała Różyczka, potrzebuje pomocy „cierpi na wrodzoną chorobę w ślad za którą nieustannie narażona jest na złamanie kości piszczelowej. Wystarczy nawet lekkie uderzenie. Pomóc dziewczynce w uniknięciu amputacji nóżki może jedynie operacja, na którą potrzebne jest aż 400 tys. zł. Liczy się każda złotówka. Liczymy na Was!” /źródło: sądeczanin.info/

I my jako Rodzinka Wesołych Skrzatów podejmujemy to wyzwanie i chociaż w małym stopniu chcielibyśmy przyłączyć się do tej zbiórki. Kochani nie wiele trzeba, liczy się każda złotówka, dlatego w kolejnych dniach 28-31 w każdej grupie wystawione będą skarbonki dla Różyczki. Kto ile może – niech pomoże:)